Mentalność chłopa pańszczyźnianego


Przerażający obraz tego co się określa jako “mentalność chłopa pańszczyźnianego”.

“Polska na początku lat 90., tereny, na których działały likwidowane teraz Państwowe Gospodarstwa Rolne. Ludziom, którzy w nich pracowali, zawalił się cały świat. Są z dala od wielkiej polityki, nie rozumieją zachodzących wokół zmian, nie radzą sobie z faktem, że coś, na co pracowali całe życie, teraz niszczeje i uchodzi za bezwartościowe: Taki ładny był PGR, a tak go zniszczyli! Jedni oczekują biernie pomocy. Z sentymentem wspominają komunę. Inni przyznają, że praca wprawdzie w PRL była, ale była to praca niewiele warta – zadanie dla jednej osoby wykonywało czasem 5 ludzi. Jeszcze inni przyznają otwarcie, że praca w PGR dawała im możliwość „załatwienia”, „skombinowania” wielu spraw, np. paszy dla prywatnie hodowanych zwierząt. Bieda, życie na kredyt, kuroniówka, której nie starcza nawet na pokrycie długów, pasywność, poczucie absolutnego braku perspektyw”.

Źródło: stopklataka.pl

Bieda, biedą, ale ta mentalność i kompletny brak perspektyw są przerażające.