Potęga checklisty


Książka „Potęga checklisty. Jak opanować chaos i zyskać swobodę w działaniu” Atul Gawande,  – recenzja.

Książka jest niezła. Szczególnie jeśli nigdy nie stosowaliśmy checklisty, to prezentowane tu rozwiązania wnoszą użyteczne know-how.

Wadą jest to że, cóż całe to praktyczne know how tej książki dało by się tak naprawdę zmieścić na jednej, dwu stronach i nie trzeba pisać/czytać całej książki o tym, jak autor do tego dochodził i o dziesiątkach case’ów potwierdzających skuteczność listy kontrolnej.

Potega checklistyDla ułatwienia, to praktyczne know how jest następujące:

– wykonując skomplikowane procedury stosuj listę kontrolną. Pozwoli to zapobiegać wpadkom (a nawet katastrofom) i zwiększy skuteczność działań.

– na liście kontrolnej nie musisz umieszczać wszystkich zadań do wykonania (lista kontrolna to nie instrukcja obsługi), a tylko te które są kluczowe dla powodzenia przedsięwzięcia i jednocześnie masz tendencję do zapominania o nich. Ważny punkt i oznacza też, że powinniśmy mieć dane o tym, jakich działań zdarza nam się nie wykonywać.

– lista kontrolna powinna być jak-najkrótsza. Im krótsza tym lepiej.

– stosując listę kontrolną w pracy zespołowej, zadbaj by była odczytywana na głos, najlepiej przez osobę, która formalnie nie pełni najważniejszej funkcji. Pozwoli to na bardziej równomierne, bardziej zdrowe rozłożenie władzy wśród zespołu.

– podczas skomplikowanych procedur lista kontrolna może być stosowana kilkukrotnie, w najważniejszych punktach krytycznych procedury (czyli stosuje się wtedy kilka róznych list kontrolnych). Na przykład podczas operacji chirurgicznej autor stosował jedną listę przed uśpieniem pacjenta, jedną przed pierwszym nacięciem i jedną przed puszczeniem pacjenta to domu.

– stosując listę kontrolną w pracy zespołowej, zadbaj by każdy się przedstawił z imienia i nazwiska na początku pracy (jeśli jest to potrzebne, czyli jeśli mogą się nie znać, nie wiedzieć na czym kto się zna).

– wykonując skomplikowane procedury zespołowo, zadbaj również o krótką naradę zanim zaczniecie cokolwiek robić. Chodzi o to, by krótko omówić dany przypadek, co mamy zamiar zrobić, czego się spodziewamy, co może pójść nie tak.

– listę kontrolną warto udoskonalać, jej pierwsza postać rzadko kiedy będzie skuteczna.

I myślę że to by było na tyle.

Myślę że mimo wszystko warto przeczytać – jeśli w życiu/pracy faktycznie wykonujemy takie złożone procedury w których lista kontrolna może się przydać. Wtedy podane przez autora przykłady (a jest ich wiele) dadzą nam dodatkowe zrozumienie. Książka jest dobrze napisana, żywym i interesującym językiem, Gawande nie przynudza, więc nie będzie to męczące. Ja sam mam zamiar wprowadzić część tych rozwiązań przygotowując kolejne szkolenia dla sprzedawców, bo handlowcom też się zdarza pomijać niektóre ważne działania w rozmowach handlowych, a potem się dziwimy, że klient się wycofał.. zobaczymy jak to wyjdzie…

Warto dodać że autor był doradcą prezydenta Billa Clintona i znalazł się na liście stu najbardziej wpływowych ludzi świata wg. Times’a.