Stanowczo, łagodnie, bez lęku


Książka “Stanowczo, łagodnie, bez lęku” Małgorzata Król-Fijewska – recenzja

Średnia. Jeśli ktoś ma poważny problem z asertywnością, to myślę że przeczytanie jej może pomóc, ponieważ jest tu trochę dobrych porad i na pewno można dla siebie coś wyciągnąć. Niestety wiele rozpisanych tu scenek jest opisanych w sposób trochę nienaturalny. Mam wrażenie, że książka (lub jej fragmenty) pisana była na dosyć wczesnym etapie rozwoju autorki. Tym bardziej że czytałem również jej inną pozycję pod tytułem “Trening Asertywności” i  tam jest dużo więcej bardzo przydatnych rzeczy – choć przydatnych głównie dla osób, które mają prowadzić szkolenia z asertywności.

Również minusem jest to, że autorka powtarza te same treści w obu tych książkach. Jeśli ktoś kupi “Trening Asertywności”, to treść zawarta w całej części “Wykłady” – pokrywa się praktycznie w 100% z treścią “Stanowczo, łagodnie, bez lęku”. Jest to po prostu to samo, tylko lekko sparafrazowane. Bardzo tego nie lubię. Choć może nie jest to wina autorki, a decyzja wydawnictwa, nie wiem – ale niesmak jest.

Mimo tych braków, uważam że książka jest przydatna. Szczególnie jeśli wcześniej w ogóle nie mieliśmy do czynienia z literaturą lub szkoleniami tego typu, a mamy problemy z asertywnymi zachowaniami, których jednocześnie można nawet nie potrafimy dobrze nazwać, sklasyfikować i opisać, to przeczytanie tej książki pomoże.

Podsumowując, warto kupić, ale lepiej już od razu zdobyć “Trening Asertywności” tej samej autorki. Będziemy mieli większą wartość, za niewiele większą cenę. Książka “Trening Asertywności” jest już niedostępna w księgarniach, ale można ją zdobyć na dużym portalu Aukcyjnym😉